Od półtora roku prowadzę blog www.SprzedawcaInternetowy.pl. Pomagam między innymi wykorzystywać blogi w internetowym marketingu, w zarabianiu za pomocą wideo oraz w rozpoczynaniu sprzedaży od Allegro.
Pierwszym moim kontaktem z Allegro, było pozbywanie się z domu niepotrzebnych rzeczy. Dopiero po kilku latach spróbowałem sprzedawać na Allegro to, co od jakiegoś czasu sprzedawałem we własnej internetowej księgarnii. Zacząłem stałą sprzedaż na Allegro od wystawienia oferty wybranych książek.
Kliknij na obrazek poniżej i posłuchaj jak o tym rozmawiała ze mną Marta Chłodnicka.
Jeżeli zaczynasz na Allegro, to na początku sprawdzaj co sprzedaje się najlepiej na Allegro i w ten sposób znajdziesz asortyment, który najlepiej sprzedaje się na rynku użytkowników Allegro.pl. Bo na Allegro nie sprzedaje się wszystko jak leci. A najgorsze jest to, że bardzo często nie sprzedaje się to, co byś chciał najbardziej sprzedać.
Dlatego testuj. Sprawdzaj na pojedynczych produktach. W pewnym momencie wybierz najlepiej sprzedający się produkt i skup się przez jakiś czas tylko na nim. Tak jak słyszałeś w rozmowie, nawet na jednym produkcie możesz osiągnąć status SuperSprzedawcy.
Skup się na określonym odbiorcy, na wybranej jednej grupie docelowej. Pamiętaj:
1 produkt + 1 grupa docelowa = PROSTY START DO SUKCESU
Poleć tę relację innym...
|
Zapisz
się, jeśli chcesz śledzić na bieżąco rozwój biznesu opartego na Allegro. |








Witam,
Przyznam, że dzięki temu nagraniu powróciły do mnie wspomnienia. Niegdyś byłem wręcz zmuszony do sprzedaży na Allego – jak ja to nazywałem – swego dzieciństwa. Była to kolejka PIKO produkcji niemieckiej (NRD)- prezent gwiazdkowy od moich rodziców.Sprzedawałem ją wagonik po wagoniku, lokomotywka po lokomotywce itd. ze łzami w oczach. Potem były jeszcze jakieś inne rzeczy, ale niekoniecznie niepotrzebne. Wtedy po prostu „wymogła” na mnie takie zachowanie sytuacja. Może znacząco nie naprawiło to sytuacji finansowej mojej rodziny, ale miało niemały wkład w realizacji Naszego (mojego i mojej małżonki) planu dotyczącego wyjścia z kłopotów finansowych.Ech…
tak zaczynało wielu