Twoja pasja źródłem sukcesu w sprzedażyPierwsze pytanie jakie sobie w tym tygodniu zadałem, to nie „Co mam sprzedawać?” ale… „Co jest moją pasją?”. Chciałbym bowiem zajmować się czymś co mnie interesuje.

Zdarzało mi się już, że zabierałem się za sprzedaż czegoś co, wydawało mi  się świetną okazją. Bywało nawet, że ta sprzedaż się rozwijała. Jednak po jakimś czasie, jeżeli to co sprzedawałem nie pasjonowało mnie tak bardzo jak pieniądze, które z tego miałem, to zaczynałem nie mieć serca do takiej działalności.

Sprzedaż garnków bez pasji do gotowania

Zamierzałem kiedyś sprzedawać garnki. Takie w stylu wielowarstwowych garnków Zeptera.  A chciałem to robić głównie dlatego, że była na tym wysoka prowizja.

Zainwestowałem w szkolenie, w literaturę, w materiały pokazowe oraz w jeden zestaw garnków. Wówczas była to dla mnie całkiem spora suma. Zapomniałem tylko, że ja… nie umiem gotować. Przynajmniej nie na tyle, aby to można było nazwać moją pasją.

Kiedy więc chciałem przetestować to co miałem sprzedawać, okazało się, że same przepisy do gotowania nie wystarczą. Nawet jeżeli wszystko dokładnie odmierzę tak jak w przepisie, to i tak trzeba mieć jeszcze do tego trochę wyczucia.

Jajecznicę to ja umiem zrobić

Oczywiście można z czasem nabrać doświadczenia i wyrobić w sobie wyczucie w dziedzinie, na której dotąd nie znaliśmy się. Zawsze w końcu jest kiedyś ten pierwszy raz. Jednak, aby stać się naprawdę dobrym specjalistą, i to takim który będzie innym doradzał, to trzeba to naprawdę lubić. Dzięki pasji masz wewnętrzną chęć stałego podążania za dziedziną w której działasz.

Co do garnków, to mój zapał zgasł, zanim w ogóle zacząłem sprzedaż. Pozostały po tym wszystkim naczynia, które na szczęście okazały się bardzo dobre i do dziś świetnie służą.

Odkrywam moją unikalność

Zastanawiam się co jest moją pasją i co mogłoby być przedmiotem nowego przedsięwzięcia na Allegro. Ale czy to jest aż tak istotne, że to będzie sprzedaż na Allegro? Przecież nie mam jeszcze wybierać tego co będę sprzedawał. Uważam, że zawsze znajdzie się coś, co będę mógł zaoferować na Allegro. W tej chwili najważniejsze, aby mnie pasjonowało to czym będę się zajmował.

Najpierw postanowiłem więc wykonać ćwiczenie, które pomoże mi odkryć moją unikalność. Wypisałem moje dotychczasowe doświadczenia. A jest to coś, co jest praktycznie niemożliwe do podrobienia!

Bądź unikalny - wyróżnij się z tłumu

Opierając się na swoim dotychczasowym doświadczeniu łatwiej jest później konkurować na Allegro. Unikalność jest bardzo ważna w biznesie. Pozwala bowiem wyróżnić się wśród tłumu konkurentów. Wiele przykładów na to, jak w biznesie opłaca się być unikalnym, podaje w swoich książkach Joe Vitale.

Opisałem kiedyś sposób w jaki można odkryć swoją pasję. Teraz wykorzystałem tę instrukcję. W następnej relacji opiszę co ostatecznie wybrałem jako dziedzinę, w której będę sprzedawał.

dodajdo.com Poleć tę relację innym...

Komentarze (5) do “Nie zastanawiam się nad tym co będę sprzedawać”  

  1. 1 Marian

    Moją pasją jest rzeźba w drewnie. Sprzedaję moje rzeźby, ale w najbliższej okolicy prawie wszyscy, którzy byli zainteresowani, już kupili. W Małopolsce rynek artystyczny jest już w miarę nasycony. W pozostałych województwach chyba mniej. Powstaje coraz więcej mieszkań i młodzi ludzie zastanawiają się nad wystrojem wnętrz. Do nich kieruję swoją ofertę. Sądzę, że miesiące zimowe nie sprzyjają tego typu działalności, liczę że w kwietniu pójdzie łatwiej.

  2. 2 henrykkruk

    Witaj,
    Ja mam pasje, jestem filatelustą i numizmatykiem i mam dosyć dużo dubletów i ucze się jak to sprzedawać w Allegro . Początki mam zadowalące .Wiem że trzeba mi dużo nauki,doświadczenia żeby się swobodnie poruszać po portalu Allegro.
    Drugą moja pasją jest ‘ Bioterapia” ,posiadam naukowe przygotowanie i ważniejsze jest to że mam wrodzone zdolności uzdrawiania,i równiesz jestem w internecie,tu mam skromne sukcesy ponieważ mam co miesiąc emeryture i nie reklamuje sie usilnie w Internecie.
    Pozdrawiam Heniek Białystok

  3. 3 Arkadiusz Banaś

    Witam,
    Ja ostatnimi czasy zajmuje sie tylko i wyłącznie czytaniem książek. Tony Robbins, Kiyosaki, S. Covey, O’Connor itd. Niestety z tego co widze bardzo trudno bedzie mi sie przebić ze sprzedażą książek o tej tematyce. Nie mam pojęcia jak moglbym przebić Kamila Cebulskiego, albo Merlin.pl.
    Poza tym handluje na allegro jednym ebookiem mojego autorstwa. Pieniądze jakie z tego mam nie dałyby mi możliwości przezycia, ale dla 17-latka to spora sumka. Przynajmniej mam na kilka ksiązek w empiku co miesiąc ;).
    Taka mini-księgarania jaką chcialbym zalozyc dałaby mi możliwośc czytania ksiązek i nie tracenia na to pieniędzy. Macie jakies pomysły? Za każda rade bede wdzięczny:).
    Serdecznie pozdrawiam i życze powodzenia,
    Arek Banaś.

Odpowiedz



Zapisz się,
jeśli chcesz śledzić na bieżąco 
rozwój biznesu opartego na Allegro.
Imię: *
Email: *

W każdej chwili możesz się wypisać!

Pytania i Odpowiedzi

  • Ktoś: Na allegro jestem od kilku lat, w tym roku zaczynam się poważnie przełamywać aby z tym skończyć. Ceny jakie teraz płaci się za sprzedaż to kosmos. Nie to... Czytaj dalej
  • Mirek Szmajda: W zasadzie jeśli sprzedajemy z konta firmowego, to oznacza, że robimy to w ramach działalności gospodarczej. Do wystawiania faktur nie trzeba mieć... Czytaj dalej

Szukaj na Allegro

Co chcesz sprzedać lub kupić?
Ogromny wybór!